O nas
Szyszka Camp nie jest przygodą na weekend. Jest początkiem czegoś długiego.
Po co istniejemy
Świat, w którym dorastają nasze dzieci, jest bezpieczniejszy niż kiedykolwiek — i jednocześnie bardziej kruchy niż w naszym dzieciństwie. Mamy ogrzewanie centralne, internet, GPS, aplikacje na wszystko. I wystarczy 48 godzin bez prądu, żeby cała ta infrastruktura zamilkła.
Szyszka Camp powstała z prostego założenia: każde dziecko zasługuje na to, żeby umieć trzy podstawowe rzeczy — rozpalić ogień, znaleźć drogę, pomóc komuś. To minimum, które dawniej każde polskie dziecko uczyło się w domu, w harcerstwie, w lesie. Dziś trzeba je odzyskać.
Druga część misji: budowanie relacji rodzic–dziecko. Statystycznie ojciec spędza z dzieckiem 7 minut dziennie w realnej rozmowie. Weekend w lesie to 2 880 minut. Inny porządek wielkości.
Pięć zasad
Zasada 1: Bez paniki, ale serio
Nie straszymy. Ale też nie ukrywamy, że świat się zmienia. Mówimy o zagrożeniach faktycznie, z danymi, w sposób dostosowany do wieku. Dziecko ma prawo wiedzieć, że może być powódź. Ma też prawo wiedzieć, co robić, jeśli będzie.
Zasada 2: Praktyka przed teorią
Wykład o bushcrafcie zapomina się w tydzień. Trzykrotne rozpalenie ognia własnymi rękami zostaje na zawsze. Każdy moduł u nas kończy się rzeczą, którą dziecko zrobiło samo.
Zasada 3: Dziecko jako partner
Nie traktujemy dzieci jak małych dorosłych ani jak nieświadomych podopiecznych. Są partnerami w wyzwaniu. Mają konkretne role, odpowiedzialności, osiągnięcia. To zmienia obraz siebie.
Zasada 4: Rodzic jako współuczestnik
Tu nie ma roli „obserwujący rodzic z kawą". Wszyscy uczestniczą. Rodzic uczy się razem z dzieckiem. Najczęściej dorosły wynosi z weekendu więcej niż dziecko (i tak ma być).
Zasada 5: Las uczy, my pomagamy
Większość wiedzy nie pochodzi od nas. Pochodzi z lasu — z deszczu, który zmusza do schronienia, z mgły, która pokazuje, czemu kompas się przydaje, z trudnej ścieżki, która uczy cierpliwości.
Ludzie, którzy to prowadzą
Założyciel i główny prowadzący
20 lat w bezpieczeństwie strategicznym międzynarodowych korporacji. Pomysłodawca Szyszki, dwoje własnych dzieci (8 i 13 lat). Certyfikaty: TCCC ASM, instruktor bushcraftu, krótkofalarz.
Instruktor bushcraftu i nawigacji
25 lat w lesie, instruktor harcerski, autor poradników o przetrwaniu w polskich lasach. Prowadzi wszystkie bloki bushcraftowe.
Instruktor pierwszej pomocy (ratownik medyczny)
Były ratownik SOR, instruktor pierwszej pomocy dla dzieci od 8. roku życia. Dyżuruje przez cały weekend.
Animator dziecięcy (psycholog dziecięcy)
Magister psychologii, doświadczenie w harcerstwie i pracy z dziećmi 6–16 lat. Prowadzi grupy najmłodszych i wieczorne gawędy.
Koordynator obozu i logistyki
Były organizator obozów harcerskich, odpowiada za bezpieczeństwo, infrastrukturę, kuchnię, sanitariaty.
Historia
Pomysł powstaje po szczerze trudnej rozmowie z synem o tym, co zrobić, gdyby w okolicy zaczęła się ewakuacja. Założyciel uświadamia sobie, że nie ma w Polsce formatu dla rodzin, który uczyłby tych rzeczy bez paranoi.
Pierwszy weekend pilotażowy. 8 rodzin, 3 dni. Pierwsi absolwenci stają się rdzeniem przyszłej Społeczności.
Pozyskanie terenu docelowego. Pierwsza fala regularnych weekendów — 12 weekendów w sezonie.
Oficjalne uruchomienie Społeczności Szyszka Camp. Pierwsze mikro-spotkania regionalne. Pierwszy biuletyn.
247 rodzin po weekendach. 89 rodzin w Społeczności. 12 weekendów w sezonie, 4 regiony, 4 mikro-spotkania kwartalnie. Plany na obozy 10-dniowe dla dzieci od 2027.
